środa, 28 października 2026 23:56
Reklama
SPRYTNIE I ZE SMAKIEM

Wracasz z cmentarza i nie masz siły gotować? Te 5 obiadów wystarczy tylko podgrzać

Przed nami weekend Wszystkich Świętych. Będziemy odwiedzać cmentarze, porządkować groby bliskich i spotykać się z rodziną. W natłoku obowiązków trudno znaleźć czas na codzienne gotowanie, a przecież po powrocie do domu przyda się coś ciepłego i sycącego. Warto więc wcześniej przygotować obiad, który wystarczy podgrzać. Zwłaszcza że mogą pojawić się również niespodziewani goście. Mamy pięć propozycji prostych, niedrogich dań, które następnego dnia smakują równie dobrze, a czasem nawet lepiej.
Wracasz z cmentarza i nie masz siły gotować? Te 5 obiadów wystarczy tylko podgrzać

Źródło: Grafika wygenerowana przy użyciu AI.

Weekend Wszystkich Świętych ma swój szczególny rytm. Odwiedzamy groby bliskich, często przemieszczamy się między kilkoma cmentarzami, spotykamy dawno niewidzianych krewnych. Nierzadko ktoś wpada na kawę, a rozmowy przy rodzinnym stole przeciągają się do wieczora.

W takich dniach ostatnią rzeczą, na którą mamy ochotę, jest długie stanie przy kuchni. Dlatego warto wcześniej ugotować większy garnek aromatycznego gulaszu, sycącej zupy czy rozgrzewającego dania jednogarnkowego. Wystarczy później kilka minut, aby podać gorący posiłek domownikom lub niespodziewanym gościom. Wybraliśmy pięć przepisów, które nie wymagają drogich składników ani szczególnych umiejętności kulinarnych. Wszystkie można przygotować dzień wcześniej, a niektóre także zamrozić.

Kurczak w sosie paprykowo-pomidorowym. 

Czas przygotowania: 35 minut
Liczba porcji: 4

Składniki:

500 g mięsa z udek kurczaka bez kości i skóry
2 czerwone papryki
1 duża cebula
2 ząbki czosnku
400 g pomidorów krojonych z puszki
2 łyżki oleju
1 łyżeczka słodkiej papryki
½ łyżeczki wędzonej papryki
Sól, pieprz i szczypta chili
150 ml wody

Przygotowanie:

Mięso pokrój w kostkę, dopraw solą i pieprzem. Na dużej patelni rozgrzej olej i podsmaż kurczaka przez kilka minut. Dodaj pokrojoną cebulę, czosnek i paprykę. Smaż przez kolejne 5 minut. Wsyp przyprawy, dodaj pomidory oraz wodę. Przykryj i duś przez około 20 minut, aż mięso będzie miękkie, a sos zgęstnieje. Podawaj z ryżem, kaszą bulgur lub ziemniakami.

Dlaczego warto przygotować na zapas?

Mięso pozostaje soczyste, a sos po kilku godzinach nabiera intensywniejszego smaku. Następnego dnia wystarczy podgrzać porcję na patelni, dodając odrobinę wody.

 Fasolka po meksykańsku. Tani, sycący obiad bez mięsa

Czas przygotowania: 25 minut
Liczba porcji: 4

Składniki:

2 puszki czerwonej fasoli po 400 g
1 puszka kukurydzy
400 g pomidorów krojonych
1 duża cebula
1 czerwona papryka
2 ząbki czosnku
2 łyżki oleju
1 łyżeczka słodkiej papryki
½ łyżeczki kuminu
Szczypta chili
Sól i pieprz

Przygotowanie:

Na oleju podsmaż posiekaną cebulę, czosnek i paprykę. Po kilku minutach dodaj pomidory, odsączoną fasolę i kukurydzę. Dopraw papryką, kuminem, chili, solą i pieprzem. Duś całość przez około 15 minut, od czasu do czasu mieszając. Jeśli sos będzie zbyt gęsty, dolej kilka łyżek wody. Podawaj z ryżem, pieczywem lub plackami tortilli.

Dlaczego warto przygotować na zapas?

To jedno z tych dań, które następnego dnia stają się jeszcze bardziej aromatyczne. Fasolka dobrze znosi również mrożenie, dlatego można przygotować większą porcję.

Gulasz z indyka, pieczarek i marchewki. Delikatny, ale rozgrzewający

Czas przygotowania: 40 minut
Liczba porcji: 4

Składniki:

500 g mięsa gulaszowego z indyka
300 g pieczarek
2 marchewki
1 cebula
2 łyżki oleju
1 łyżka koncentratu pomidorowego
400 ml bulionu
1 łyżeczka majeranku
½ łyżeczki słodkiej papryki
1 łyżka mąki
Sól i pieprz

Przygotowanie:

Mięso pokrój w niewielkie kawałki i podsmaż na rozgrzanym oleju. Dodaj posiekaną cebulę, pokrojone pieczarki i marchewkę. Smaż przez około 5 minut. Dodaj koncentrat pomidorowy, przyprawy i bulion. Duś pod przykryciem przez 25-30 minut, aż mięso zmięknie. Pod koniec zagęść sos mąką rozmieszaną w niewielkiej ilości zimnej wody i zagotuj. Podawaj z kaszą gryczaną, jęczmienną lub ziemniakami.

Dlaczego warto przygotować na zapas?

Gulasz łatwo podgrzać bez utraty smaku. Można też zamrozić go w pojedynczych porcjach i wyjąć wtedy, gdy nie ma czasu na gotowanie.

 Rozgrzewająca zupa curry z soczewicą i mleczkiem kokosowym

Czas przygotowania: 30 minut
Liczba porcji: 4

Składniki:

200 g czerwonej soczewicy
1 puszka mleczka kokosowego (400 ml)
400 g pomidorów krojonych
1 marchewka
1 cebula
2 ząbki czosnku
1 łyżka oleju
1-2 łyżeczki curry
½ łyżeczki kurkumy
600 ml bulionu warzywnego
Sól, pieprz i sok z cytryny

Przygotowanie:

W garnku rozgrzej olej i podsmaż cebulę, czosnek oraz startą marchewkę. Dodaj curry i kurkumę, wymieszaj, a następnie wsyp przepłukaną soczewicę. Wlej bulion, pomidory i mleczko kokosowe. Gotuj przez około 20 minut, aż soczewica zmięknie. Dopraw solą, pieprzem i odrobiną soku z cytryny. Zupę można podawać z pieczywem lub ugotowanym ryżem. Dzięki soczewicy jest na tyle sycąca, że z powodzeniem zastąpi cały obiad.

Dlaczego warto przygotować na zapas?

Soczewica podczas przechowywania wchłania płyn, dlatego następnego dnia zupa może przypominać gęsty krem. Wystarczy dolać trochę wody lub bulionu podczas podgrzewania.

 Kapusta z kiełbasą i ziemniakami. Jeden garnek, mnóstwo smaku

Czas przygotowania: 40 minut
Liczba porcji: 4

Składniki:

500 g białej kapusty
300 g dobrej kiełbasy
500 g ziemniaków
1 duża cebula
2 marchewki
2 łyżki oleju
1 łyżka koncentratu pomidorowego
400 ml bulionu
1 łyżeczka majeranku
½ łyżeczki kminku
1 liść laurowy
Sól i pieprz

Przygotowanie:

W dużym garnku podsmaż pokrojoną w półplasterki kiełbasę i cebulę. Dodaj poszatkowaną kapustę, marchewkę pokrojoną w plasterki oraz ziemniaki w kostce.

Wlej bulion, dodaj koncentrat pomidorowy i przyprawy. Duś pod przykryciem przez około 25-30 minut, aż ziemniaki i kapusta będą miękkie. W razie potrzeby dolej niewielką ilość wody. Potrawa powinna być gęsta, aromatyczna i lekko pikantna.

Dlaczego warto przygotować na zapas?

Kapusta po odgrzaniu zyskuje głębszy smak, a ziemniaki dobrze łączą się z sosem. To sycący obiad, który nie wymaga przygotowywania dodatkowych składników.

Jak przechowywać obiady na dwa dni?

Przygotowanie większej ilości jedzenia ma sens tylko wtedy, gdy zadbamy o jego właściwe przechowywanie. Gotowe potrawy należy możliwie szybko schłodzić, najlepiej dzieląc je na mniejsze porcje, i wstawić do lodówki w ciągu dwóch godzin od ugotowania. W lodówce utrzymującej temperaturę nie wyższą niż 4°C większość takich dań można przechowywać przez 2-3 dni. Jeśli planujemy zjeść je później, lepiej je zamrozić. Podczas odgrzewania potrawa powinna być gorąca w całej objętości. Najwygodniej podgrzewać tylko porcję przeznaczoną do zjedzenia, zamiast wielokrotnie ogrzewać cały garnek.

Jesienne gotowanie nie musi oznaczać codziennego spędzania długich godzin w kuchni. Wystarczy kilka prostych składników i odrobina planowania, aby po powrocie do domu czekał na nas gorący, smaczny obiad. A zaoszczędzony czas można przeznaczyć na spokojne spotkania i rozmowy z bliskimi.

Przeczytaj także:

Nikt nie uwierzył, że w tym cieście nie ma sera. Zdradzam przepis!

Myślisz, że kasza jest nudna? Te trzy obiady za mniej niż 10 zł zmienią Twoje zdanie!

Weekend bez zakupów? Sześć pomysłów na jesienne posiłki z tego, co mamy w domu


Podziel się
Oceń

Komentarze