środa, 11 lutego 2026 00:05
Reklama
Ostatni grzech karnawału

Faworki z piwem: chrust, który pęka z trzaskiem i kończy karnawał z klasą

Karnawał nie kończy się postanowieniem, lecz gestem - cienkim jak pergamin i kruchym jak obietnica umiaru. Faworki z dodatkiem piwa to nie cukierniczy kaprys, lecz sprawdzony fortel: dzięki niemu chrust jest lżejszy, delikatniejszy i rozpada się pod zębami zamiast ciągnąć. To deser na finał - techniczny, bezwstydnie dobry i absolutnie nieprzypadkowy.
Faworki z piwem: chrust, który pęka z trzaskiem i kończy karnawał z klasą

Źródło: pixabay.com

Karnawał zawsze odchodzi z nutą żalu,  jak dobra kolacja, przy której rozmowa była gęsta jak sos, a kieliszki opróżniały się szybciej, niż wypadałoby to przyznać. Ostatnie dni zapustów mają w sobie coś z teatralnego finału: jeszcze raz pozwalamy sobie na nadmiar, chrupkość, tłuszcz i słodycz, zanim nadejdzie czas kulinarnego wyciszenia. I właśnie wtedy na stół wchodzą faworki.

Kruche, lekkie do granic bezwstydu, a przy tym wymagające ręki, cierpliwości i szacunku do detalu. Dobre faworki nie są jedynie słodką przekąską. To test rzemiosła. Powinny być rozwałkowane niemal na przezroczystość, tak kruche, by pękały pod lekkim naciskiem palców, i tak lekkie, jakby olej jedynie musnął ich powierzchnię.

Dodatek piwa do ciasta nie jest kaprysem, lecz starym kuchennym fortelem. Dwutlenek węgla i alkohol rozluźniają strukturę glutenu, dzięki czemu chrust staje się bardziej kruchy, niemal listkowy. Zamiast ciągnąć się w zębach, rozpada się z cichym trzaskiem, dokładnie tak, jak powinien.

Faworki z piwem - przepis klasyczny

Składniki:

  • 500 g mąki pszennej tortowej
  • 4 żółtka (w temperaturze pokojowej)
  • 120 ml jasnego, zimnego piwa (świeżo otwartego)
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 1 łyżka masła lub smalcu (miękkiego)
  • 1 łyżka spirytusu lub wódki (opcjonalnie, ale polecane)
  • szczypta soli
  • olej roślinny lub smalec do smażenia
  • cukier puder do posypania

 

Przygotowanie

  1. Zagniecenie ciasta
    Przesiej mąkę, dodaj sól i cukier puder. Dodaj żółtka i masło. Stopniowo dolewaj piwo, na końcu spirytus. Zagnieć gładkie, zwarte ciasto.
  2. Napowietrzanie (etap kluczowy)
    Ciasto energicznie bij wałkiem przez 10-15 minut, składając je kilkukrotnie. To wtłacza powietrze i decyduje o kruchości faworków.
  3. Odpoczynek
    Zawiń ciasto w folię i odstaw na 20-30 minut w temperaturze pokojowej, aby gluten się rozluźnił.
  4. Wałkowanie
    Podziel ciasto na części. Każdą rozwałkuj bardzo cienko, niemal na przezroczyste.
  5. Formowanie
    Pokrój na paski szerokości ok. 3 cm i długości 10-12 cm. Na środku każdego zrób nacięcie i przełóż jeden koniec przez otwór.
  6. Smażenie
    Rozgrzej tłuszcz do 175-180°C. Smaż krótko, po kilkanaście sekund z każdej strony, aż faworki będą jasnozłote. Odsącz na papierowym ręczniku.
  7. Wykończenie
    Po przestudzeniu obficie oprósz cukrem pudrem.

 

Wskazówki rzemieślnicze:

  • Piwo powinno być zimne i dobrze nagazowane.
  • Ciasto musi być bardzo cienkie, to ważniejsze niż ilość tłuszczu.
  • Faworki smaż partiami, aby temperatura tłuszczu nie spadała.
  • Najlepsze są świeże, jedzone tego samego dnia.

Smacznego!


Podziel się
Oceń

Komentarze