Karnawał zawsze odchodzi z nutą żalu, jak dobra kolacja, przy której rozmowa była gęsta jak sos, a kieliszki opróżniały się szybciej, niż wypadałoby to przyznać. Ostatnie dni zapustów mają w sobie coś z teatralnego finału: jeszcze raz pozwalamy sobie na nadmiar, chrupkość, tłuszcz i słodycz, zanim nadejdzie czas kulinarnego wyciszenia. I właśnie wtedy na stół wchodzą faworki.
Kruche, lekkie do granic bezwstydu, a przy tym wymagające ręki, cierpliwości i szacunku do detalu. Dobre faworki nie są jedynie słodką przekąską. To test rzemiosła. Powinny być rozwałkowane niemal na przezroczystość, tak kruche, by pękały pod lekkim naciskiem palców, i tak lekkie, jakby olej jedynie musnął ich powierzchnię.
Dodatek piwa do ciasta nie jest kaprysem, lecz starym kuchennym fortelem. Dwutlenek węgla i alkohol rozluźniają strukturę glutenu, dzięki czemu chrust staje się bardziej kruchy, niemal listkowy. Zamiast ciągnąć się w zębach, rozpada się z cichym trzaskiem, dokładnie tak, jak powinien.
Faworki z piwem - przepis klasyczny
Składniki:
- 500 g mąki pszennej tortowej
- 4 żółtka (w temperaturze pokojowej)
- 120 ml jasnego, zimnego piwa (świeżo otwartego)
- 2 łyżki cukru pudru
- 1 łyżka masła lub smalcu (miękkiego)
- 1 łyżka spirytusu lub wódki (opcjonalnie, ale polecane)
- szczypta soli
- olej roślinny lub smalec do smażenia
- cukier puder do posypania
Przygotowanie
- Zagniecenie ciasta
Przesiej mąkę, dodaj sól i cukier puder. Dodaj żółtka i masło. Stopniowo dolewaj piwo, na końcu spirytus. Zagnieć gładkie, zwarte ciasto. - Napowietrzanie (etap kluczowy)
Ciasto energicznie bij wałkiem przez 10-15 minut, składając je kilkukrotnie. To wtłacza powietrze i decyduje o kruchości faworków. - Odpoczynek
Zawiń ciasto w folię i odstaw na 20-30 minut w temperaturze pokojowej, aby gluten się rozluźnił. - Wałkowanie
Podziel ciasto na części. Każdą rozwałkuj bardzo cienko, niemal na przezroczyste. - Formowanie
Pokrój na paski szerokości ok. 3 cm i długości 10-12 cm. Na środku każdego zrób nacięcie i przełóż jeden koniec przez otwór. - Smażenie
Rozgrzej tłuszcz do 175-180°C. Smaż krótko, po kilkanaście sekund z każdej strony, aż faworki będą jasnozłote. Odsącz na papierowym ręczniku. - Wykończenie
Po przestudzeniu obficie oprósz cukrem pudrem.
Wskazówki rzemieślnicze:
- Piwo powinno być zimne i dobrze nagazowane.
- Ciasto musi być bardzo cienkie, to ważniejsze niż ilość tłuszczu.
- Faworki smaż partiami, aby temperatura tłuszczu nie spadała.
- Najlepsze są świeże, jedzone tego samego dnia.
Smacznego!












Komentarze