sobota, 17 października 2026 00:58
Reklama
SPOŁECZEŃSTWO

Ubóstwo to nie tylko pusty portfel. W Lublinie przypomną o tych, których często nie dostrzegamy

Ciepły posiłek, życzliwe słowo i poczucie, że nie jest się samemu. Dla wielu osób to znacznie więcej niż codzienność. W sobotę, 17 października, z okazji Międzynarodowego Dnia Walki z Ubóstwem w Kuchni Brata Alberta w Lublinie odbędzie się kameralne spotkanie poświęcone osobom potrzebującym wsparcia.
Źródło: Bractwo Miłosierdzia im. św. Brata Alberta
Ubóstwo to nie tylko pusty portfel. W Lublinie przypomną o tych, których często nie dostrzegamy

Źródło: Bractwo Miłosierdzia im. św. Brata Alberta

Ubóstwo nie zawsze widać na pierwszy rzut oka. Nie musi oznaczać bezdomności czy życia na ulicy. Czasem kryje się za drzwiami mieszkania starszej osoby, której emerytura nie wystarcza na podstawowe potrzeby. Innym razem dotyka ludzi, którzy mimo pracy z trudem wiążą koniec z końcem. Bywa też związane z samotnością, chorobą i wykluczeniem społecznym.

17 października obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem. To okazja, by przypomnieć, że za statystykami kryją się konkretni ludzie, ich historie i codzienne problemy.

W Lublinie obchody tego dnia organizuje Kuchnia Brata Alberta przy ul. Zielonej 3. Spotkanie rozpocznie się o godz. 8.00 kameralną Mszą Świętą. Następnie potrzebującym zostanie wydany ciepły posiłek. Organizatorzy chcą zwrócić uwagę na różne oblicza ubóstwa oraz pokazać, jak wygląda pomoc udzielana na co dzień osobom znajdującym się w trudnej sytuacji życiowej. Bo walka z ubóstwem to nie tylko zapewnienie jedzenia czy dachu nad głową. To również przywracanie poczucia godności, budowanie relacji i przeciwdziałanie samotności. Sobotnie spotkanie będzie okazją, by przypomnieć o tych, których problemy często pozostają niezauważone.

 


Podziel się
Oceń

Komentarze