- Rynek pracy najczęściej opisujemy liczbami. Co umyka nam, gdy skupiamy się wyłącznie na statystykach?
- Za każdą liczbą stoi człowiek i jego historia. Dla jednej osoby podjęcie pracy oznacza pierwsze zawodowe doświadczenie, dla innej powrót do aktywności po dłuższej przerwie, a dla kolejnej możliwość wykorzystania kompetencji zdobywanych przez lata. Ważną częścią rynku pracy są też przedsiębiorcy, którzy szukają pracowników i podejmują decyzje dotyczące rozwoju swoich firm.
Dane o bezrobociu czy liczbie ofert pracy są bardzo ważne, ale nie pokazują całego obrazu. Dlatego tak cenię działania Miejskiego Urzędu Pracy w Lublinie związane z budowaniem relacji z lokalnym środowiskiem. Bez poznania potrzeb mieszkańców i pracodawców trudno skutecznie łączyć tych, którzy szukają zatrudnienia, z tymi, którzy mogą je zaoferować.
- Właśnie rozstrzygnięto XIV edycję konkursu „Pracodawca Roku". Jakie podejście do zatrudnienia chcecie Państwo w ten sposób docenić?
- Przede wszystkim dostrzegamy pracodawców, którzy aktywnie uczestniczą w życiu lokalnego rynku pracy. Przekłada się to także na współpracę z Miejskim Urzędem Pracy w Lublinie. Kapituła bierze pod uwagę między innymi zatrudnianie osób bezrobotnych, organizowanie staży, inwestowanie w rozwój pracowników oraz zgłaszanie ofert pracy. To konkurs z tradycją, ale jego idea pozostaje bardzo aktualna. Rynek pracy się zmienia, a wraz z nim potrzeby firm i oczekiwania pracowników. Warto pokazywać przedsiębiorców i instytucje, którzy potrafią odpowiadać na te zmiany i widzą we współpracy szansę na rozwój.
- Co takie wyróżnienie może dać poza satysfakcją i statuetką?
- Może zwrócić uwagę na dobre praktyki, które warto upowszechniać. Bardzo cenię w tym konkursie to, że daje okazję do pokazania, jak ważnym partnerem w działaniach na rzecz zatrudnienia jest pracodawca. Dobre miejsce pracy to przecież nie tylko źródło dochodu. To równieżpoczucie stabilizacji, możliwość rozwoju i budowania swojej przyszłości. Z perspektywy mieszkańca właśnie te sprawy mają największe znaczenie. Doceniając pracodawców, zwracamy więc uwagę na ich rolę w życiu ludzi i całego miasta.
- Tytuły przyznano w trzech kategoriach: mikroprzedsiębiorstwo lub mała firma, średnia lub duża firma oraz instytucja publiczna. Dlaczego ważne jest uwzględnienie tak różnych pracodawców?
- Ponieważ każdy z nich może mieć realny wpływ na sytuację mieszkańców Lublina. Odpowiedzialność za lokalny rynek pracy nie jest przypisana wyłącznie dużym przedsiębiorstwom. Mała firma również może dać komuś szansę na zdobycie doświadczenia, powrót do aktywności zawodowej czy rozwój umiejętności. Tegoroczni laureaci pokazują, że zaangażowanie we współpracę z urzędem pracy jest obecne zarówno wśród przedsiębiorców, jak i w sektorze publicznym. Różnią się skalą i charakterem działalności, ale łączy ich gotowość do podejmowania konkretnych działań.
- Lublin wypada korzystniej na tle regionu i kraju pod względem sytuacji na rynku pracy. W jakim stopniu przyczynia się do tego współpraca Miejskiego Urzędu Pracy z lokalnymi pracodawcami?
- Na poziom bezrobocia wpływa wiele czynników: sytuacja gospodarcza, kondycja przedsiębiorstw, zmiany demograficzne czy ogólne tendencje na rynku pracy. Trzeba o tym pamiętać, oceniając lokalne wyniki. Jednocześnie skuteczna praca instytucji rynku pracy, aktywność pracodawców i dobrze dopasowane instrumenty wsparcia mają swoje znaczenie. Za statystykami stoją codzienne działania: pośrednictwo pracy, staże, szkolenia, wsparcie w podejmowaniu działalności gospodarczej. Ważny jest także bezpośredni kontakt z przedsiębiorcami i poznawanie ich rzeczywistych potrzeb. Dzięki temu pomoc może być lepiej dopasowana zarówno do osoby szukającej pracy, jak i do przyszłego pracodawcy.
- Co jest najważniejsze, aby ta współpraca przynosiła efekty?
- Regularny kontakt i gotowość do słuchania siebie nawzajem. Urząd pracy potrzebuje wiedzy o tym, jakich kompetencji poszukują firmy i z jakimi trudnościami się mierzą. Pracodawcy powinni z kolei znać dostępne formy wsparcia i możliwości współpracy. Dlatego gratulując tegorocznym laureatom, chciałabym równocześnie podziękować wszystkim pracodawcom, którzy zgłosili się do konkursu. Ich zainteresowanie jest ważnym sygnałem, że współpraca z Miejskim Urzędem Pracy w Lublinie ma dla lokalnych firm i instytucji znaczenie. Dzięki takim relacjom możemy lepiej odpowiadać na potrzeby mieszkańców i gospodarki naszego miasta.
- Dziękuje za rozmowę.

Komentarze