Samochód sam przyspieszał, hamował i wybierał sposób pokonywania zakrętów. Za kierownicą nie siedział człowiek - pojazdem sterował program stworzony przez studentów Politechniki Lubelskiej. Ich zespół Apex Dynamics zdobył drugie miejsce w klasyfikacji generalnej ogólnopolskiego konkursu IBM AI Racing League - Country Challenge 2026 oraz w kategorii Best Lap-Time. Od najlepszego czasu przejazdu dzieliły go zaledwie trzy setne sekundy.
Do rywalizacji stanęło 61 zespołów z całej Polski. Do finału przeszło 12 najlepszych. Wśród nich znaleźli się członkowie Koła Naukowego „Think!” działającego na Wydziale Matematyki i Informatyki Technicznej Politechniki Lubelskiej. Zadanie brzmiało prosto: stworzyć autonomicznego kierowcę, który jak najszybciej pokona tor. Wykonanie wymagało jednak godzin programowania, testowania i analiz. Rywalizacja odbywała się w środowisku TORCS, a wirtualne samochody mierzyły się z wymagającym torem Corkscrew.

- To był pierwszy konkurs tego typu organizowany przez IBM i od razu zdecydowaliśmy się w nim wystartować - mówi dr inż. Łukasz Sobaszek, opiekun zespołu.
Pomysł na udział wyrósł ze współpracy uczelni z IBM w ramach programu SkillsBuild. Wiedzę i narzędzia poznane podczas kursów studenci mieli wykorzystać w praktyce. Na torze liczyło się już to, czy przygotowany przez nich program potrafi sprawnie poprowadzić samochód. Walka o najlepszy czas była niezwykle wyrównana. Między pierwszym a drugim wynikiem różnica wyniosła około 30 milisekund, czyli 0,03 sekundy. Czas przejazdu był jednak jednym z elementów konkursu. W klasyfikacji generalnej znaczenie miała również ocena filmu prezentującego pracę zespołu.
- Różnica w czasie przejazdu była naprawdę minimalna. Mówimy o około trzydziestu milisekundach - podkreśla dr Sobaszek. - Dlatego ostateczne rozstrzygnięcie wymagało także oceny pozostałego elementu konkursu, do którego należał film prezentujący zrealizowane prace.
Komisja IBM przyznała lubelskim studentom drugie miejsce. Zwyciężyła drużyna Akademii Górniczo-Hutniczej z Krakowa.
Za autonomicznym kierowcą stało sześć osób: Jakub Siek, Łukasz Walczak, Paweł Hrabia, Magdalena Baran, Ksawery Trębacz i Adrian Drzazga. To studenci m.in. cyberbezpieczeństwa, inżynierii analizy danych oraz edukacji techniczno-informatycznej. Większość jest na trzecim i czwartym roku, ale w projekcie pracowali również młodsi koledzy.

- Dla całego naszego zespołu to niesamowite osiągnięcie i ogromna satysfakcja. Za tym wynikiem stoją niezliczone godziny testów, analiz i programowania. Przekonaliśmy się w praktyce, że zaawansowane algorytmy to tylko część sukcesu. Równie kluczowa okazała się sprawna koordynacja zespołu i wzajemne zaufanie - mówi Jakub Siek, lider Apex Dynamics.
Pierwszy start i od razu podium – ten wynik cieszy także władze wydziału. Dziekan, prof. Kamil Jonak, podkreśla znaczenie dodatkowych szkoleń wykraczających poza program studiów. Studenci rozwijają podczas nich umiejętności m.in. w zakresie programowania sztucznej inteligencji i komputerów kwantowych, a później sprawdzają je w konkursach i wymagających projektach.
- To jest właśnie to, co chcemy osiągnąć: żeby studenci mogli wiedzę zdobytą na zajęciach wykorzystać w praktyce - mówi dr Sobaszek.
Jak zaznacza, programowanie pozostaje podstawą, ale coraz większego znaczenia nabiera umiejętne korzystanie ze sztucznej inteligencji i dużych modeli językowych wspierających tworzenie oprogramowania. Konkurs pozwolił studentom sprawdzić, jak te narzędzia działają przy konkretnym zadaniu, którego wynik można zmierzyć z dokładnością do ułamków sekundy.
Kolejna edycja ma podnieść poprzeczkę. Według zapowiedzi organizatorów na torach pojawi się kilka autonomicznych pojazdów jednocześnie. Programy będą więc musiały poradzić sobie także z obecnością rywali, a wyścigi mają odbywać się na różnych trasach. Apex Dynamics już zapowiada ponowny start.

Komentarze