piątek, 25 września 2026 00:29
Reklama
SZKOŁA W ŚWIECIE AI

Czy sztuczna inteligencja zastąpi nauczyciela? „Nie zastąpi relacji, empatii ani doświadczenia”

Jak oceniać uczniów korzystających z AI, chronić szkołę przed cyfrowymi zagrożeniami i wprowadzać nowe technologie mimo ograniczonego budżetu? Dr inż. Michalina Gryniewicz-Jaworska, prof. Akademii WSEI, dziekan Wydziału Transportu i Informatyki opowiada o wyzwaniach współczesnej edukacji i programie piątej edycji konferencji dla dyrektorów i nauczycieli.
Czy sztuczna inteligencja zastąpi nauczyciela? „Nie zastąpi relacji, empatii ani doświadczenia”

- To już piąta edycja konferencji dla dyrektorów i nauczycieli z województwa lubelskiego. Co zmieniło się w szkołach od pierwszego spotkania i na jakie potrzeby odpowiada tegoroczny program?
- Od pierwszej edycji konferencji środowisko edukacyjne uległo bardzo istotnym przeobrażeniom. Technologie cyfrowe, które jeszcze kilka lat temu pełniły przede wszystkim funkcję wspierającą, obecnie stały się integralnym elementem procesu kształcenia, zarządzania szkołą oraz komunikacji z uczniami i rodzicami. Szczególne znaczenie ma dynamiczny rozwój narzędzi opartych na sztucznej inteligencji, który stawia przed szkołami nowe wyzwania w zakresie dydaktyki, oceniania, bezpieczeństwa cyfrowego i odpowiedzialnego korzystania z technologii.
Tegoroczny program został przygotowany jako odpowiedź na te potrzeby. Zależało mi na połączeniu zagadnień technologicznych z problematyką bezpośrednio związaną z praktyką szkolną. Dlatego w programie znalazły się zarówno tematy dotyczące sztucznej inteligencji, cyberbezpieczeństwa, kodowania i robotyki, jak również zagadnienia związane z ocenianiem, matematyką, projektami interdyscyplinarnymi, doradztwem zawodowym czy rozwojem zawodowym nauczyciela.
Istotą konferencji jest przede wszystkim stworzenie przestrzeni do wymiany doświadczeń oraz przekazanie uczestnikom rozwiązań, które mogą być realnie wykorzystywane w codziennej pracy dydaktycznej i organizacyjnej.
 

- Hasło konferencji brzmi „Tworzyć odważnie, chronić skutecznie”. Dlaczego zależało Pani na połączeniu kreatywności z bezpieczeństwem?
- Hasło tegorocznej konferencji odzwierciedla dwa niezwykle istotne obszary współczesnej edukacji. Z jednej strony szkoła powinna rozwijać kreatywność, innowacyjność, otwartość na nowe rozwiązania oraz gotowość do wykorzystywania technologii cyfrowych. Z drugiej strony musi przygotowywać uczniów i nauczycieli do świadomego oraz odpowiedzialnego funkcjonowania w środowisku cyfrowym.
„Tworzyć odważnie” oznacza dla mnie gotowość do poszukiwania nowych metod dydaktycznych, eksperymentowania oraz wykorzystywania potencjału nowoczesnych technologii. Natomiast „chronić skutecznie” oznacza rozwijanie kompetencji związanych z bezpieczeństwem danych, ochroną prywatności i wizerunku, krytyczną oceną informacji oraz rozpoznawaniem zagrożeń wynikających z funkcjonowania w przestrzeni cyfrowej.
Współczesna szkoła powinna rozwijać oba te obszary równolegle. Innowacyjność i bezpieczeństwo nie powinny być traktowane jako przeciwstawne wartości, lecz jako wzajemnie uzupełniające się elementy odpowiedzialnej edukacji.
 

-  Wykład inauguracyjny stawia pytanie, czy w świecie sztucznej inteligencji będziemy jeszcze potrzebni. Jakiej odpowiedzi szukają dziś nauczyciele?
- W mojej ocenie nauczyciele poszukują dziś przede wszystkim odpowiedzi na pytanie, w jaki sposób zmieni się ich rola w procesie kształcenia wraz z dalszym rozwojem sztucznej inteligencji.
Nie postrzegam jednak AI jako technologii, która ma zastąpić nauczyciela. Znacznie bardziej trafne jest pytanie o to, w jaki sposób może ona wspierać jego pracę i jakie kompetencje będą w przyszłości szczególnie istotne.
Rola nauczyciela będzie w coraz większym stopniu koncentrować się na rozwijaniu u uczniów umiejętności krytycznego myślenia, analizy informacji, formułowania pytań, rozwiązywania problemów, kreatywności oraz odpowiedzialnego korzystania z technologii.
Sztuczna inteligencja może wspomagać proces dydaktyczny, jednak nie zastąpi relacji interpersonalnej, doświadczenia pedagogicznego, empatii ani zdolności rozpoznawania indywidualnych potrzeb ucznia. To właśnie te elementy pozostają fundamentalne dla jakości edukacji.
 

- W programie znalazł się warsztat „Czym zastąpić klasówkę?”. Czy tradycyjne sprawdzanie wiedzy przestaje wystarczać, zwłaszcza gdy uczniowie korzystają z AI?
- Tradycyjne formy sprawdzania wiedzy nadal mają swoje miejsce w edukacji, jednak z pewnością nie powinny pozostawać jedynym narzędziem oceny osiągnięć ucznia.
Rozwój sztucznej inteligencji jeszcze wyraźniej pokazuje, że konieczne jest odejście od oceniania wyłącznie efektu końcowego i większe zwrócenie uwagi na proces uczenia się, sposób rozumowania oraz umiejętność zastosowania wiedzy w praktyce.
Dlatego coraz większego znaczenia nabierają zadania problemowe, projekty, prezentacje, studia przypadków, dyskusje, praca zespołowa oraz inne formy aktywności pozwalające ocenić nie tylko zasób wiadomości, ale również kompetencje analityczne, argumentacyjne i społeczne.
Sztuczna inteligencja nie powinna być traktowana wyłącznie jako zagrożenie dla tradycyjnych metod oceniania. Może również stać się impulsem do ich modernizacji i do większego skoncentrowania się na kompetencjach, które rzeczywiście będą potrzebne uczniom w dalszej edukacji i życiu zawodowym.
 

- Uczestnicy będą rozmawiać także o kodowaniu, robotyce i nowej podstawie programowej. Co nauczyciel może zacząć robić już teraz, nawet jeśli jego szkoła ma ograniczony sprzęt lub budżet?
- Warto podkreślić, że rozwijanie kompetencji cyfrowych i logicznego myślenia nie zawsze wymaga dużych nakładów finansowych ani zaawansowanej infrastruktury.
Nauczyciel może rozpocząć od prostych działań rozwijających myślenie algorytmiczne, rozwiązywanie problemów, planowanie kolejnych etapów pracy czy współpracę zespołową. Wiele aktywności związanych z kodowaniem można realizować również bez użycia komputera, wykorzystując gry logiczne, zadania problemowe czy ćwiczenia projektowe.
Najważniejsze jest odpowiednie zaprojektowanie procesu dydaktycznego. Technologia powinna pełnić funkcję narzędzia wspierającego osiąganie celów edukacyjnych, a nie celu samego w sobie.
 

- Cyberbezpieczeństwu i ciemnej stronie sztucznej inteligencji poświęcono warsztat w dwóch terminach. Z jakimi zagrożeniami szkoły powinny nauczyć się radzić sobie w pierwszej kolejności?
- Jednym z kluczowych wyzwań jest dziś umiejętność oceny wiarygodności informacji oraz rozpoznawania treści zmanipulowanych lub wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Dotyczy to między innymi materiałów typu deepfake, syntetycznego głosu, fałszywych obrazów czy treści dezinformacyjnych.
Drugim ważnym obszarem jest ochrona danych osobowych, prywatności i wizerunku uczniów oraz nauczycieli. Istotne znaczenie mają również zagrożenia związane z phishingiem, przejmowaniem kont, wyłudzaniem informacji oraz nieświadomym pozostawianiem rozbudowanego śladu cyfrowego.
Cyberbezpieczeństwo należy zatem postrzegać nie tylko jako problem techniczny, ale również jako istotny element edukacji i budowania właściwych nawyków. Uczniowie i nauczyciele powinni umieć zweryfikować źródło informacji, ocenić potencjalne ryzyko oraz świadomie decydować o tym, jakie dane i treści udostępniają.
- Konferencja oferuje wiele równoległych zajęć, od matematyki i projektów interdyscyplinarnych po tworzenie gier oraz cyfrowe opowiadanie historii związane z ESK 2029. Z jaką konkretną umiejętnością chciałaby Pani, żeby uczestnik wrócił do swojej szkoły?
- Chciałabym, aby każdy uczestnik wrócił do swojej szkoły z co najmniej jednym konkretnym rozwiązaniem, które będzie mógł wykorzystać w swojej praktyce dydaktycznej.
Bardzo zależało mi na tym, aby konferencja miała charakter praktyczny, a nie wyłącznie teoretyczny. Dlatego istotną częścią programu są warsztaty, podczas których uczestnicy mogą poznać konkretne narzędzia, metody i przykłady ich zastosowania.
Jeżeli nauczyciel po konferencji wykorzysta nową metodę oceniania, przygotuje projekt interdyscyplinarny, zastosuje narzędzie oparte na sztucznej inteligencji, wprowadzi elementy robotyki, tworzenia gier czy cyfrowego storytellingu, będzie to wymierny rezultat naszego przedsięwzięcia.
Z perspektywy organizatora szczególnie istotne jest dla mnie to, aby wiedza zdobyta podczas konferencji mogła zostać przełożona na konkretne działania podejmowane w szkołach.

- Po warsztatach zaplanowano indywidualne konsultacje. O co nauczyciele i dyrektorzy najczęściej chcą zapytać ekspertów, kiedy mogą porozmawiać z nimi bezpośrednio?
- Najczęściej są to pytania bardzo praktyczne, dotyczące możliwości zastosowania określonych narzędzi lub metod w realiach konkretnej szkoły czy przedmiotu.
Nauczyciele pytają między innymi o to, od czego rozpocząć pracę z nowym rozwiązaniem, jak dostosować je do wieku uczniów, jak wykorzystać je w określonym obszarze dydaktycznym oraz jak postępować w sytuacji ograniczonych zasobów technicznych.
Coraz więcej pytań dotyczy również sztucznej inteligencji, w tym zasad jej wykorzystywania przez uczniów, sposobów oceniania prac przygotowywanych z wykorzystaniem AI oraz granicy pomiędzy wsparciem technologicznym a samodzielnością ucznia.
Dyrektorzy z kolei często patrzą na te kwestie w szerszej perspektywie organizacyjnej – pytają o rozwój kompetencji kadry, bezpieczeństwo cyfrowe, wdrażanie nowych rozwiązań w skali całej placówki oraz przygotowanie szkoły do dalszych zmian technologicznych.
Dlatego konsultacje indywidualne są ważnym elementem konferencji. Pozwalają przejść od ogólnej dyskusji do konkretnych problemów i rozwiązań, a jednocześnie tworzą przestrzeń do bezpośredniej wymiany doświadczeń pomiędzy praktykami i ekspertami.

- Dziękuję za rozmowę.


 


Podziel się
Oceń

Komentarze