piątek, 28 sierpnia 2026 07:38
Reklama
200 lat Pomnika Unii Lubelskiej

Gdy Polski nie było na mapach Europy, w Lublinie powstał pomnik Unii Lubelskiej.

Polski nie było na mapie Europy, a w Lublinie powstał pomnik przypominający o potędze Rzeczypospolitej. Zgodę wydał car Aleksander I. Kluczowy okazał się sprytny zabieg Stanisława Staszica.
  • Źródło: rzecznik prasowy KUL
Gdy Polski nie było na mapach Europy, w Lublinie powstał pomnik Unii Lubelskiej.

Autor: M. Stojowska

Źródło: KUL

200 lat temu, 26 sierpnia 1826 roku w Lublinie został odsłonięty Pomnik Unii Lubelskiej. To 13 metrowy symbol wielkości wielonarodowej i wielokulturowej Rzeczpospolitej. A jego pomysłodawcą był Polak, Stanisław Staszic, projektantem Feliks Bentkowski, autorem płaskorzeźby czeski artysta Paweł Maliński, a zgodę na jego posadowienie i finansowanie wydał... rosyjski zaborca, car Aleksander I.

- Nie był to pierwszy monument upamiętniający Unię, który w tym miejscu się znajdował - zaznacza prof. KUL Agnieszka Januszek-Sieradzka z Instytutu Historii Katolickiego Uniwersytetu Jana Pawła II. Z przekazów badacza historii Lublina, Hieronima Łopacińskiego, wynika że do początku XIX wieku stał tutaj monument w kształcie ceglano-kamiennej kolumny wzniesiony na polecenie króla Zygmunta Augusta w 1569 roku. Uległ on zniszczeniu, gdy w 1819 roku rozpoczęto tworzenie w centrum Lublina placu przeznaczonego do musztry żołnierzy. Z tego obszaru usunięto zrujnowane XVII-wieczne zabudowania klasztoru, szpitala i kościoła Bonifratów. Ale jak to się stało, że w czasie, gdy Polski nie było na mapach Europy, w Lublinie powstał pomnik nawiązujący do jednej z ważniejszych kart w historii Rzeczpospolitej?

Jak wyjaśnia prof. Januszek-Sieradzka, w 1823 roku przez Lublin przejeżdżał car Aleksander I, władca Rosji i zależnego od niej Królestwa Polskiego. Z prośbą w sprawie pomnika zwrócił się do cara ksiądz Stanisław Staszic - pisarz polityczny, publicysta, filozof, tłumacz, geolog, a także wybitny działacz oświeceniowy i pionier spółdzielczości w Polsce. Od 1824 roku Stanisław Staszic był także ministrem stanu Królestwa Polskiego.
- Stanisław Staszic postąpił bardzo sprytnie. Nie poprosił o zgodę na budowę nowego pomnika, czego z pewnością nie udałoby się uzyskać, ale o zgodę na odnowienie, jak to ujęto „wznowienie pomnika", który w tym miejscu już istniał. I taką zgodę od cara Aleksandra uzyskał - mówi prof. Januszek-Sieradzka. - Uzyskał jeszcze więcej, ponieważ car zgodził się także na sfinansowanie „wznowienia" monumentu z funduszy skarbowych, nad którymi czuwał wówczas namiestnik Królestwa Polskiego generał Józef Zajączek - dodaje.
Przygotowanie projektu pomnika powierzono Feliksowi Bentkowskiemu. Był on bibliografem i historykiem literatury. Projekt jego autorstwa zakładał, że na obelisku będą znajdować się trzy płaskorzeźby. Jedna z nich miała przedstawiać ślub królowej Jadwigi i Władysława Jagiełły, druga Unię w Horodle z 1413 roku, a trzecia Unię w Lublinie z roku 1569. Na pomniku miały także znajdować się napisy „Kraków", „Horodło" i „Lublin". Do realizacji projektu w tej formie nie doszło.

Pomnik Unii Lubelskiej ma 13 metrów wysokości, został odlany z żeliwa i posadowiony na specjalnie usypanym kopcu. A tę jedyną złoconą płaskorzeźbę umieszczoną na pomniku wykonał artysta związany z Warszawą, ale z pochodzenia będący.... Czechem, Paweł Maliński.
Płaskorzeźba symbolizująca zaręczenie Polski i Litwy przedstawia dwie kobiece postaci w pięknych strojach, ściskające sobie dłonie. Przy postaci symbolizującej Polskę znajduje się tarcza herbowa z orłem, przy drugiej - litewska Pogoń.

- Co bardziej wnikliwi obserwatorzy zauważą, że wyobrażony na tej płaskorzeźbie jagielloński orzeł pozbawiony jest korony. To także znak tamtych czasów. Co prawda car uznał, że wznowienie pomnika nie uderza w żaden sposób ówczesny porządek polityczny, bo zarówno ziemie polskie, jak i litewskie znajdowały się w imperium Romanowów, ale przypominanie o polskiej suwerenności, której ta korona byłaby wyrazem, to już było za dużo - wyjaśnia ekspertka KUL. - W 2015 roku idea Unii Lubelskiej i jednocześnie trzy obiekty z Lublina związane z Unią zostały wyróżnione prestiżowym odznaczeniem: „Znakiem Dziedzictwa Europejskiego" przyznawanym szczególnym obiektom, które na trwałe wpisały się w historię, kulturę i europejską integrację. Właśnie nasz pomnik, który obchodzi swoje dwustulecie razem z kościołem i klasztorem dominikanów  oraz zamkową kaplicą Trójcy Świętej został tym specjalnym znakiem uhonorowany. Pomnik Unii Lubelskiej ma więc nie tylko lubelski czy krajowy, ale także europejski wymiar - zauważa prof. Agnieszka Januszek-Sieradzka.


Podziel się
Oceń

Komentarze