Na lubelskim deptaku rozpoczęły się prace związane z nasadzeniem nowych drzew. Od dziś (15 czerwca) w miejsce chorych platanów, które przez ostatnie lata stopniowo zamierały, sadzone są klony jawory odmiany „Worley". To efekt wielomiesięcznych obserwacji oraz konsultacji z konserwatorem zabytków.
Jak podkreślają przedstawiciele Urzędu Miasta Lublin, celem jest zachowanie zielonego charakteru jednej z najbardziej reprezentacyjnych przestrzeni w centrum miasta.
Dlaczego platany musiały zostać wymienione?
Decyzja o wymianie 14 platanów nie zapadła nagle. Drzewa od kilku lat znajdowały się pod stałym nadzorem specjalistów. Regularnie oceniano ich stan zdrowotny oraz prowadzono szereg zabiegów mających zahamować rozwój choroby.
Wśród działań były m.in. opryski preparatami grzybobójczymi, usuwanie porażonych pędów oraz systematyczne sprzątanie i utylizacja opadłych liści. Mimo tych działań nie udało się zatrzymać rozwoju antraknozy platanów - choroby grzybowej, która od kilku lat atakuje drzewa nie tylko w Polsce, ale również w wielu krajach Europy.
Na pogorszenie ich kondycji wpłynęły również niekorzystne warunki pogodowe, zwłaszcza silne wiosenne przymrozki. W efekcie drzewa stopniowo obumierały i nie rokowały możliwości dalszego bezpiecznego wzrostu.
Nowe drzewa już na deptaku
Nowe nasadzenia obejmują duże sadzonki klonów jaworów odmiany „Worley". Gatunek ten został wybrany ze względu na wysoką odporność na miejskie warunki, dobrą tolerancję zanieczyszczeń oraz efektowny wygląd. Jesienią liście klonów przebarwiają się na intensywnie żółty kolor, co ma dodatkowo podkreślić reprezentacyjny charakter Krakowskiego Przedmieścia.
Miasto zapowiada, że nowe drzewa mają jak najszybciej przywrócić deptakowi jego zielony charakter i przez wiele lat stanowić naturalną ozdobę centrum Lublina.

Komentarze