Ponad 600 gości uczestniczyło w XVIII Ogólnopolskim Turnieju Nalewek i Kuchni Kresowej, który odbył się w Dworze Anna. Wydarzenie od lat przyciąga miłośników tradycyjnej kuchni, regionalnych trunków i kultury kresowej, a tegoroczna edycja po raz kolejny potwierdziła swoją ogólnopolską rangę.

Uroczyste otwarcie miało wyjątkowo widowiskowy charakter. Publiczność mogła podziwiać pokaz jeździecki Davida Duerty Olivery - trzykrotnego mistrza świata Working Equitation. Portugalski zawodnik zaprezentował kunszt klasycznej szkoły jeździectwa iberyjskiego, zachwycając widzów precyzją, elegancją i niezwykłą relacją z końmi. Dużym zainteresowaniem cieszył się również pokaz mody marek premium Deni Cler Milano oraz Patrycja Aryton, przygotowany przez Marzenę Kowal-Kaznowską w ogrodach Dworu Anna. Eleganckie stylizacje i wyjątkowa sceneria stworzyły niepowtarzalny klimat wydarzenia.

Nie zabrakło także atrakcji artystycznych. Na scenie wystąpił Krzysztof Drabik, zwycięzca programu „Mam Talent”, prezentując efektowny pokaz żonglerki. Wieczorem uczestników do wspólnej zabawy porwał Kordian, jedna z najbardziej rozpoznawalnych gwiazd muzyki tanecznej.
Najważniejszym elementem wydarzenia pozostała jednak konkursowa rywalizacja. Jury, w skład którego weszli m.in. Zofia Czernicka, Małgorzata Łobodzińska, Marek Posobkiewicz oraz Paweł Skrzecz, oceniało nalewki i specjały inspirowane tradycjami kulinarnymi dawnych Kresów.
Po długich obradach wyłoniono laureatów XVIII Ogólnopolskiego Turnieju Kuchni Kresowej.
Grand Prix zdobył Wacław Więcławski za nalewkę z czarnej porzeczki.
I miejsce przyznano Andrzejowi Nowocieniowi za tarnina gin z Bieszczad.
II miejsce zajęła Alicja Gaweł za pigwowiec z żurawiną.
III miejsce otrzymał Grzegorz Matuszek za malinówkę.
Dodatkowe wyróżnienie trafiło również do Andrzeja Nowocienia za balsam kamczacki.
Laureaci odebrali nagrody przy aplauzie publiczności, a organizatorzy podkreślali niezwykle wysoki poziom konkursu oraz rosnące zainteresowanie tradycjami kulinarnymi Kresów.
- Od osiemnastu lat tworzymy miejsce spotkań ludzi, którzy chcą pielęgnować dawne smaki, tradycje i kulturę. Cieszy nas, że każdego roku wydarzenie przyciąga nowych uczestników, a jednocześnie pozostaje ważnym punktem na kulinarnej mapie Polski - podkreśla Kazimierz Gajek, właściciel Dworu Anna.

Komentarze