niedziela, 1 marca 2026 00:29
Reklama
Zdrowie seniorów

Półpasiec groźniejszy, niż myślisz. Może prowadzić do utraty wzroku, słuchu, a nawet udaru

Półpasiec to nie tylko bolesna wysypka. Choroba może powodować poważne powikłania neurologiczne i narządowe, szczególnie u osób po 50. roku życia. Eksperci apelują o większą świadomość i szczepienia.
  • Źródło: Newseria
Półpasiec groźniejszy, niż myślisz. Może prowadzić do utraty wzroku, słuchu, a nawet udaru

Źródło: Newseria

Świadomość zagrożeń związanych z półpaścem wciąż jest niewielka, choć choroba może prowadzić do bardzo poważnych powikłań. Eksperci alarmują, że szczególnie narażone są osoby po 50. roku życia oraz pacjenci z chorobami przewlekłymi. W ich przypadku półpasiec może skutkować przewlekłym bólem, uszkodzeniem wzroku i słuchu, a nawet udarem mózgu.

Za półpasiec odpowiada ten sam wirus, który wywołuje ospę wietrzną - wirus varicella zoster (VZV). Po przechorowaniu ospy nie znika on z organizmu, lecz pozostaje uśpiony w układzie nerwowym i może uaktywnić się po latach.

Jak wyjaśniają specjaliści chorób zakaźnych, do reaktywacji wirusa dochodzi najczęściej przy spadku odporności. Może to być związane z wiekiem, chorobami nowotworowymi, schorzeniami autoimmunologicznymi lub innymi stanami osłabiającymi organizm. Szacuje się, że ryzyko zachorowania wynosi 20-30 proc. u osób po 50. roku życia i sięga nawet 50 proc. u seniorów po 85. roku życia.

Półpasiec atakuje skórę i układ nerwowy, powodując bolesne zmiany pęcherzykowe układające się wzdłuż przebiegu nerwów. Przebieg choroby bywa bardzo różny, od łagodnego po ciężki, z groźnymi powikłaniami.

Szczególnie niebezpieczny jest półpasiec oczny, który może objąć rogówkę i doprowadzić do trwałego uszkodzenia wzroku. Z kolei półpasiec uszny może skutkować porażeniem nerwu twarzowego i problemami ze słuchem. W wielu przypadkach chorobie towarzyszy bardzo silny ból, a zmiany skórne mogą obejmować duże obszary ciała.

Jednym z najczęstszych powikłań jest tzw. neuralgia popółpaścowa, czyli przewlekły ból neuropatyczny, który może utrzymywać się miesiącami, a nawet latami po ustąpieniu zmian skórnych. Dodatkowym zagrożeniem są nadkażenia bakteryjne oraz powikłania neurologiczne.

W Polsce każdego roku rozpoznaje się od około 118 do 142 tys. przypadków półpaśca. Choroba może występować przez cały rok, a jej przechorowanie nie daje trwałej odporności - możliwe są kolejne zachorowania.

Lekarze podkreślają, że w większości przypadków leczenie odbywa się ambulatoryjnie i polega na stosowaniu leków przeciwwirusowych oraz przeciwbólowych. Jednak cięższe przypadki, zwłaszcza u osób starszych lub przy zajęciu głowy, wymagają hospitalizacji i leczenia dożylnego.

Eksperci podkreślają, że najskuteczniejszą formą ochrony jest szczepienie. W Polsce szczepionka przeciw półpaścowi jest bezpłatna dla części seniorów z chorobami współistniejącymi, a w wybranych grupach refundowana. Rekomendacje środowisk medycznych są jednak szersze - szczepienie zaleca się wszystkim osobom po 50. roku życia.

Wieloletnie obserwacje wskazują, że szczepienie znacząco zmniejsza ryzyko zachorowania, a jeśli półpasiec wystąpi, ma znacznie łagodniejszy przebieg. Skuteczność w zapobieganiu powikłaniom, takim jak przewlekły ból neuropatyczny, sięga 80-90 proc.

Specjaliści przypominają, że profilaktyka chorób zakaźnych powinna obejmować całe życie. Oprócz szczepień przeciw półpaścowi seniorom zaleca się także szczepienia przeciw pneumokokom, RSV, krztuścowi, a także sezonowe przeciw grypie i COVID-19.

Lekarze podkreślają, że każda ciężka infekcja pozostawia ślad w organizmie, dlatego działania profilaktyczne mają realny wpływ na jakość i długość życia. 


Podziel się
Oceń

Komentarze