niedziela, 18 stycznia 2026 02:53
Reklama
Klasyka, która znów stawia niewygodne pytania

„Betlejem polskie” wraca. Spektakl, który zawsze pojawia się w momentach przełomu

Od ponad stu lat „Betlejem polskie” wraca na scenę wtedy, gdy historia przyspiesza. Dziś - na przełomie 2025 i 2026 roku - znów pyta o władzę, odpowiedzialność i sens nadziei w świecie pełnym współczesnych Herodów.
  • Źródło: Teatr Dramatyczny im. J. Osterwy
„Betlejem polskie” wraca. Spektakl, który zawsze pojawia się w momentach przełomu

Autor: M.Majer

Źródło: Teatr Dramatyczny im. Juliusza Osterwy

Nieprzypadkowo „Betlejem polskie” Lucjana Rydla niemal zawsze pojawia się na scenach w chwilach napięcia. Tak było w 1904 roku we Lwowie, tuż przed rewolucją 1905 roku. Tak było w latach 80., w czasie „Solidarności” i stanu wojennego. I tak jest dziś.

Dramat, który łączy historię Bożego Narodzenia z dziejami Polski, od początku był czymś więcej niż tylko jasełkami. Rydel wpisał w biblijną opowieść los narodu, jego upadki, marzenia i pragnienie wolności. Dlatego publiczność zawsze czytała ten tekst jak polityczno-społeczny komentarz do własnej rzeczywistości.

Po 1945 roku władza patrzyła na „Betlejem polskie” z nieufnością. Religijny i niepodległościowy charakter sztuki czynił ją niewygodną. Mimo to wracała, szczególnie intensywnie w latach 1981-1982, gdy widzowie szukali na scenie nadziei, której brakowało na ulicach.

W 1987 roku kultową inscenizację w Teatrze im. Juliusza Osterwy przygotował Andrzej Rozhin. Dziś tamto przedstawienie wielu uznaje za teatralną zapowiedź przemian, które przyszły zaledwie dwa lata później.

Teraz „Betlejem polskie” powraca w nowej inscenizacji Rafała Szumskiego. Reżyser, zgodnie z dawną tradycją, zaprosił Macieja Wojtyszkę do dopisania współczesnych fragmentów III aktu. Dzięki temu spektakl nie jest muzealnym eksponatem, lecz żywą rozmową z widzem.

ALL RIGHTS RESERVED

Bo przecież Herodowie nie zniknęli. Zmienili tylko kostiumy. Wciąż są przekonani, że ich władza nie ma granic. A historia bezbronnego Dzieciątka, które zwycięża dzięki solidarności zwykłych ludzi, brzmi dziś równie aktualnie jak sto lat temu.

„Betlejem polskie” przypomina, że prawdziwa nadzieja nie rodzi się z deklaracji, lecz z odwagi i odpowiedzialności. I że nawet w świecie pełnym sztucznych uśmiechów można jeszcze odnaleźć sens wspólnoty.

Ten spektakl nie daje prostych odpowiedzi. Ale zmusza do myślenia. A właśnie dlatego klasyka znów okazuje się bardziej współczesna niż wiele nowych tekstów.

ALL RIGHTS RESERVED

Repertuar

17 stycznia (sobota), godz. 19:00 – premiera
18 stycznia (niedziela), godz. 18:00
21 stycznia (środa), godz. 11:00
22 stycznia (czwartek), godz. 11:00 i 19:00
23 stycznia (piątek), godz. 19:00
24 stycznia (sobota), godz. 19:00
25 stycznia (niedziela), godz. 18:00
29 stycznia (czwartek), godz. 19:00
30 stycznia (piątek), godz. 19:00
31 stycznia (sobota), godz. 19:00
1 lutego (niedziela), godz. 18:00
3 lutego (wtorek), godz. 11:00
4 lutego (środa), godz. 11:00
5 lutego (czwartek), godz. 19:00

ALL RIGHTS RESERVED

 

 

 


Podziel się
Oceń

Komentarze