Rok 2025 był dla 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej czasem intensywnej pracy i konsekwentnego rozwoju. Brygada licząca dziś ponad 3200 żołnierzy nie tylko zwiększała swój potencjał osobowy, ale przede wszystkim potwierdziła swoją operacyjną dojrzałość. W minionych miesiącach przeszkolono ponad 750 nowych ochotników podczas dziewięciu szkoleń podstawowych i wyrównawczych.
Kalendarz szkoleniowy wypełniały zajęcia rotacyjne, poligonowe i specjalistyczne. Terytorialsi doskonalili umiejętności m.in. w zakresie ratownictwa, obsługi dronów i systemu WARMATE, technik linowych, SERE oraz działań górskich. Nowatorskim przedsięwzięciem było szkolenie „Szpital-25”, które połączyło wojsko i służbę zdrowia w jednym scenariuszu reagowania na zdarzenia masowe.
W 2025 roku żołnierze brygady wielokrotnie sprawdzili się także w realnych działaniach. Po nawałnicy w gminie Kraśnik pomagali usuwać skutki żywiołu, poprawiając bezpieczeństwo mieszkańców. Nieprzerwanie pełnili również służbę na polsko-białoruskiej granicy, wspierając Straż Graniczną w ochronie państwowej granicy.
Istotnym epizodem była operacja „Feniks” na terenach popowodziowych oraz rozpoczęta jesienią operacja „Horyzont”, w ramach której Terytorialsi chronią infrastrukturę kolejową i obiekty strategiczne. Równolegle brygada uczestniczyła w ćwiczeniu „Ognista Burza-25”, które stało się jednym z najważniejszych sprawdzianów zdolności bojowych Wojsk Obrony Terytorialnej.
Obok działań stricte wojskowych brygada konsekwentnie inwestowała w odporność społeczną. W ramach programu „wGotowości” przeprowadzono 11 szkoleń dla mieszkańców regionu. Równie silnym symbolem społecznego zaangażowania pozostaje honorowe krwiodawstwo - 3719 litrów oddanej krwi dało 2 LBOT pozycję lidera w całej formacji WOT.
Rok 2025 zamknął się bilansem, który jasno pokazuje, że 2 Lubelska Brygada Obrony Terytorialnej to formacja stabilna, nowoczesna i głęboko zakorzeniona w regionie. Dla jej żołnierzy hasło „Zawsze gotowi, zawsze blisko” pozostaje codzienną praktyką, a nie jedynie deklaracją.












Komentarze