Już za niespełna miesiąc w życie wejdą nowe przepisy dotyczące bezpieczeństwa dzieci na drogach. Od 3 czerwca 2026 roku każde dziecko do 16. roku życia będzie zobowiązane do jazdy w kasku podczas korzystania z roweru, e-roweru, e-hulajnogi oraz urządzeń transportu osobistego w przestrzeni publicznej.
Nowe regulacje obejmą drogi publiczne, ścieżki rowerowe, strefy zamieszkania oraz parki. Za brak kasku odpowiedzialność poniosą rodzice lub opiekunowie prawni. Mandat za nieprzestrzeganie przepisów wyniesie 100 zł.
Zmiany w prawie są odpowiedzią na rosnącą liczbę wypadków z udziałem nieletnich użytkowników rowerów i hulajnóg. Jak wynika z raportów Komisji Europejskiej oraz Polskiego Obserwatorium Bezpieczeństwa Ruchu Drogowego ITS, noszenie kasku zmniejsza ryzyko śmiertelnych urazów głowy nawet o 71 procent.
Niepokojące są także dane Narodowego Funduszu Zdrowia. Liczba świadczeń udzielonych rowerzystom po wypadkach wzrosła z blisko 12 tys. w 2020 roku do ponad 25 tys. w 2023 roku. Eksperci wskazują, że wpływ mają nie tylko coraz większa liczba użytkowników jednośladów, ale również nieostrożność i brak odpowiednich zabezpieczeń.
Przepisy przewidują wyjątki dla dzieci przewożonych w fotelikach rowerowych, przyczepkach i wózkach wyposażonych fabrycznie w pasy bezpieczeństwa, jeśli konstrukcja uniemożliwia założenie kasku.
Warto przypomnieć, że już od 3 marca 2026 roku obowiązuje również zakaz samodzielnej jazdy na e-hulajnodze dla dzieci poniżej 13. roku życia poza strefami zamieszkania i bez opieki osoby dorosłej.
Specjaliści przypominają, że kask powinien posiadać certyfikat bezpieczeństwa CE EN 1078. Policja zapowiada kontrole, a ubezpieczyciele mogą ograniczać wysokość odszkodowań w przypadku braku odpowiedniej ochrony. Koszt dobrego kasku dla dziecka to średnio 100-150 zł, czyli niewiele więcej niż wysokość mandatu.











Komentarze