Studenci z Koła Naukowego Biotechnologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II pracują nad opracowaniem naturalnych biopreparatów do dezynfekcji powierzchni, których dotykają dzieci. Preparat ma stanowić bezpieczną alternatywę dla syntetycznych środków chemicznych i pomóc w ograniczeniu obecności potencjalnie chorobotwórczych drobnoustrojów na placach zabaw.
- Staramy się opracować recepturę skutecznego biopreparatu, który będzie zwalczał bakterie, w szczególności te antybiotykooporne, po to aby środowisko zabawy było bezpieczniejsze dla dzieci - wyjaśnia doktorantka Kinga Ożga, przewodnicząca Koła Naukowego Biotechnologii KUL. - Biopreparaty komponujemy na bazie roślinnych ekstraktów i olejków - dodaje.
W badaniach wykorzystywane są m.in. olejki i ekstrakty z oregano, kolendry, rozmarynu, tymianku czy rumianku. Rośliny te są znane przede wszystkim jako przyprawy lub składniki naparów, ale posiadają także właściwości antybakteryjne.
- Postawiliśmy na naturalne substancje obecne w roślinach jako alternatywę dla komercyjnych środków na bazie związków chemicznych. Zależy nam, aby takie preparaty można było wykonać nawet w domu, z produktów dostępnych w sklepach czy w kuchni - mówi dr hab. Ilona Sadok z Katedry Chemii Biomedycznej i Analitycznej Instytutu Nauk Biologicznych KUL, opiekun studenckiego koła.
Inspiracją do rozpoczęcia prac nad biopreparatem były wyniki wcześniejszych badań studentów. Analiza czystości mikrobiologicznej ogólnodostępnych placów zabaw wykazała obecność licznych bakterii, które mogą wywoływać choroby. Jak podkreślają naukowcy, miejsca te, mimo ogrodzeń, są często odwiedzane przez zwierzęta, co sprzyja zanieczyszczeniom powierzchni, z którymi mają kontakt dzieci.
Skuteczność preparatu wynika z odpowiednio dobranych proporcji składników. Badacze wykorzystują zjawisko synergizmu, czyli wzmocnionego działania przeciwbakteryjnego uzyskanego poprzez połączenie kilku substancji.
Naukowcy zwracają też uwagę na bezpieczeństwo. Wybierane są rośliny, które nie powinny powodować podrażnień ani reakcji alergicznych, tak aby preparat był bezpieczny dla dzieci.
- Wybieraliśmy rośliny, które nie będą podrażniać ani powodować alergii - tak, aby składniki biopreparatów były bezpieczne, zwłaszcza dla dzieci. Poświęciliśmy dużo czasu ze studentami w laboratorium, aby przetestować różne zioła, przyprawy, olejki i wyselekcjonować te, które możemy w sposób bezpieczny dla dzieci połączyć w jedną kompozycję. Przed nami jeszcze ważny test w warunkach terenowych, gdyż chcemy sprawdzić, czy nasze kompozycje działają skutecznie również poza laboratorium - podkreśla dr hab. Ilona Sadok.
Studenci z Koła Naukowego Biotechnologii KUL popularyzują również swoją wiedzę, organizując warsztaty i spotkania edukacyjne dla dzieci, opiekunów oraz studentów.












Komentarze