wtorek, 7 kwietnia 2026 13:01
Reklama

Czy pracodawcy redukują zatrudnienie przez wzrost płacy minimalnej?

Rok 2024 przyniesie kolejną podwyżkę płacy minimalnej. Dla sporej liczby pracowników oznacza to wyższe zarobki. Jak wpłynie to jednak na ogólne zatrudnienie, a także poziom inflacji?
  • 06.02.2024 10:23
Czy pracodawcy redukują zatrudnienie przez wzrost płacy minimalnej?

Zgodnie z szacunkami GUS płacę minimalną za swoją pracę otrzymuje co dziesiąta zatrudniona osoba. Dla wszystkich tych osób podwyżka płacy minimalnej oznacza, że na ich konta co miesiąc będzie trafiała wyższa kwota niż miało to miejsce w 2023 roku. Przewiduje się jednak, że podwyżka minimalnego wynagrodzenia, wpłynie też na wyższe zarobki pozostałych pracowników, którym łatwiej będzie negocjować ze swoim pracodawcą awans czy podwyżkę w oparciu o sytuację na rynku. W 2024 roku płaca wzrośnie aż dwukrotnie, oprócz podwyżki od stycznia, dojdzie do kolejnej podwyżki w lipcu, kiedy to pensja minimalna wzrośnie do 4300 zł brutto. Stawka godzinowa zostanie z kolei podniesiona do 28,10 zł. Zgodnie z badaniem „Plany pracodawców” firmy Randstad i Gfk wynika, że 60% firm planuje w ciągu najbliższego półrocza przyznać podwyżki. To znaczny wzrost w porównaniu z poprzednimi latami.

Konsekwencje podniesienia płacy minimalnej

Podniesienie płacy minimalnej może też mieć pewne negatywne skutki, jak np. zwiększenie cen produktów i usług, ograniczenie inwestycji, wstrzymanie rekrutacji nowych pracowników czy pogorszenie kondycji niektórych przedsiębiorstw. Wyższa płaca minimalna będzie też miała wpływ na inflację, gdyż wyższe koszty pracownika oznaczają często, że firmy będą je sobie chciały zrekompensować poprzez podniesienie cen swoich produktów. Zgodnie z badaniem Randstad może się na to zdecydować nawet 51% firm. Warto pamiętać, że wyższa płaca minimalna to nie tylko wzrost wynagrodzenia pracownika na rękę, ale przede wszystkim wzrost kosztów po stronie pracodawcy. Część zwłaszcza małych firm, aby przetrwać będzie musiała wybierać między redukcją zatrudnienia, a podniesieniem cen. Wpływ na inflację nie powinien być jednak bardzo duży, gdyż jak spodziewają się ekonomiści PKO BP w 2024 roku inflacja wyniesie średnio 4% czyli mniej niż obecnie. Wyższa płaca minimalna w dłuższej perspektywie może też doprowadzić do przyspieszonej automatyzacji procesów w firmach, co uderzy zwłaszcza w słabo wykwalifikowanych pracowników. W części firm i branż dojdzie też do niekorzystnego zjawiska spłaszczenia zarobków, bo początkujący i niewykwalifikowani pracownicy będą często zarabiać prawie tyle samo co doświadczeni specjaliści i fachowcy. Dobrą wiadomością jest jednak to, że jak wynika z grudniowego raportu Manpower, co trzeci pracodawca w Polsce chce w I kwartale 2024 zwiększyć zatrudnienie.

W jakich branżach zarabia się najwięcej?

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego w sektorze prywatnym najwyższe przeciętne miesięczne wynagrodzenie brutto wystąpiło w branży Informacja i komunikacja. Chodzi tutaj m.in. o takie zawody jak programista, analityk systemów komputerowych czy specjalista technologii informatycznych i telekomunikacyjnych. Do grupy dobrze zarabiających należą też dyrektorzy generalni i zarządzający, kierownicy do spraw sprzedaży, marketingu i rozwoju, przedstawiciele władz publicznych i wyżsi urzędnicy, specjaliści z dziedziny prawa oraz lekarze, a także fizjoterapeuci czy dentyści. Zarobki znacznie powyżej średniej notuje się też w sektorze Górnictwo i wydobywanie. Wzrost wynagrodzeń można dzisiaj zaobserwować zwłaszcza w tych branżach, które mają największe niedobory kadr, jak przemysł, handel, budownictwo czy transport. Świadczą o tym dostępne oferty pracy na Gowork.pl

 

--- Artykuł sponsorowany ---