Święto sadowników w Józefowie nad Wisłą

  • 10.05.2017, 16:39 (aktualizacja 10.05.2017 18:45)
  • jog
Święto sadowników w Józefowie nad Wisłą UG Józefów nad Wisłą
Już w najbliższą niedzielę po Józefowie nad Wisłą rozniosą się kuszące aromaty (nie tylko szarlotki) i skoczne dźwięki muzyki. Sadownicy i ogrodnicy z powiatu opolskiego zapraszają na Święto Sadów.

„Niech no tylko zakwitną jabłonie” – śpiewała w ubiegłym wieku Halina Kunicka. Na co czekała popularna piosenkarka? Nikt, kto kiedykolwiek miał okazję bawić się z opolskimi sadownikami, nie ma wątpliwości: jabłonie zakwitły, opierając się trudnej pogodzie, więc czas na Święto Sadów w Józefowie nad Wisłą!

Dwudniową imprezę rozpocznie sobotni panel szkoleniowy zorganizowany przez Ośrodek Doradztwa Rolniczego. – To konferencja dla osób związanych z produkcją i handlem owocami, ale zapraszamy również pszczelarzy, bo przecież pszczoły są bardzo ważnym ogniwem w tym procesie – zaprasza Grzegorz Kapica, wójt gminy Józefów nad Wisłą.

Niedzielną część święta zainauguruje msza w kościele pw. Bożego Ciała. – Będziemy modlić się za sadowników i rolników oraz dobre plony, a także za pogodę, bo ta, którą mamy teraz, nas nie rozpieszcza – mówi Grzegorz Kapica. – Po części oficjalnej i wystąpieniach zaproszonych gości zapraszamy na festyn, na którym jak zawsze będzie bardzo dużo atrakcji.

W programie konkursy (w tym ten najważniejszy – „Złota Cyraneczka” dla śpiewających dzieci i młodzieży), występy józefowskiej Młodzieżowej Orkiestry Dętej i lokalnych zespołów. Oczywiście nie zabraknie też atrakcji kulinarnych. O podniebienia uczestników festyny zadba Izba Rolnicza. W menu „Pikniku wieprzowego” oczywiście kuchnia polska; będzie można też wziąć udział w licznych konkursach lub zasięgnąć porady u dietetyka. Muzycznym zwieńczeniem wieczoru będą koncerty zespołów: Jula oraz Piękni i Młodzi. Na koniec w niebo poszybują sztuczne ognie.

Sadownictwo to ważna część lokalnej gospodarki. – Najważniejsza, bo 70 proc. mieszkańców naszej gminy zajmuje się tylko produkcją sadowniczą – podkreśla Grzegorz Kapica. Jak zapowiada się ten rok w Józefowie? – Trudno powiedzieć – odpowiada wójt. – Przymrozki dały się we znaki wszystkim wcześnie kwitnącym drzewom i niektórym odmianom jabłoni, szczególnie w tych miejscach, gdzie występują tzw. „zastoiska mrozowe”, czyli dolinki, w których mróz utrzymuje się najdłużej. Nie wiemy też, jak będą wyglądały najbliższe dni, no i lato. Do wyprodukowania pięknego owocu i podsumowań jeszcze zatem daleko. To „produkcja pod chmurką”, o czym wszyscy powinni pamiętać – nie tylko rolnicy, ale także ci, którzy mają ich wspierać. Tym bardziej, że jabłko jest naszym eksportowym numerem jeden. W Europie pod tym względem jesteśmy najmocniejsi.

 

na zdjęciach: Święto Sadów 2016; fot.: UG Józefów nad Wisłą

jog

Zdjęcia (3)

Podziel się:
Oceń:
  • TAGI:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu _______. _________ z siedzibą w ________ jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe